Serdecznie zapraszamy na wernisaż wystawy fotografii Joanny Rawy Wójcik „Szkoła Marzeń"

Biblioteka Publiczna w Kazimierzu Dolnym serdecznie zapraszamy na wernisaż wystawy fotografii Joanny Rawy Wójcik pt. „Szkoła Marzeń", który odbędzie się 23 maja 2026 r. godz. 12:00 w siedzibie biblioteki (ul. Lubelska 32/34).

Artystka o sobie: 
„Fotografia jest moją wielka pasją i idealnym środkiem, aby wyrażać siebie. Kiedyś była sensem życia, ale okazało się, że w życiu jest znacznie więcej, szerzej i głębiej. Po latach przerwy wracamy do siebie i uczymy się siebie na nowo, a proces poszukiwań nigdy się nie kończy. Ważne jest dla mnie, aby widzieć swoje szczęście i piękno otaczającego świata, dostrzegać dobro i doświadczać go, nawet kiedy bywa bardziej czarnobiało niż kolorowo.  To, co tworzę powinno cieszyć przede wszystkim mnie i nie podporządkowywać się komukolwiek innemu. W życiu i w fotografii chcę stawiać na to, by delektować się życiem, czerpać z niego garściami, brać całą łaskę, która jest mi dana i dzielić się z innymi. Zauważać to, czego nie dostrzegają lub po prostu zmieniać perspektywę na mniej oczywistą.
Zanim zrobiłam sobie przerwę wystawiałam moje prace na wystawach indywidualnych (m.in. Galeria Pauza w Krakowie, Galeria Fabryka Drutu w Gliwicach), wielu wystawach zbiorowych oraz uczestniczyłam w ponad 20 edycjach projektu Galeria Bezdomna. Ukończyłam Akademię Fotografii w Warszawie (dyplom 2005) oraz Studium Fotograficzne im. E. Abramowskiego oraz Katowicach (dyplom 2003). Po powrocie prezentowałam wystawy indywidualne: (Nie)Zmienne, Simple Life, W procesie oraz Szkoła Marzeń, a także brałam udział w projektach zbiorowych – Pocztówki do przyszłości oraz #justwoman".

O projekcie „Szkoła Marzeń”:
„Projekt powstał z ogromnej potrzeby podzielenia się ze światem niecodziennym zjawiskiem – spełnieniem marzeń wielu osób… Spełnieniem marzeń nauczycieli, mentorów, dzieci, rodziców i całych rodzin. Moje wspomnienia ze szkoły są… złe. Złe z powodu systemu, nauczycieli, rówieśników, niezrozumienia, odrzucenia i samotności. Dlatego wysłanie do szkoły własnego dziecka było dla mnie wyzwaniem. A jednak stał się cud – znaleźliśmy Szkołę, która okazała się spełnieniem marzeń. Nie planowałam robić reportażu, nie chciałam być określana jako fotograf dzieci i nie sądziłam, że szkoła może być miejscem, z którego nie chce się wychodzić. Tymczasem zostałam zaskoczona, zachwycona i zainspirowana do dokumentowania niesamowitych chwil spędzanych w Leśnej Szkole. Mnogość działań, tematów i aspektów w jakich można by pokazać życie Leśnej Szkoły przerosło moje oczekiwania. Wybór zdjęć do wystawy okazał się sporym wyzwaniem. Z mojej perspektywy niewątpliwie będzie to projekt długofalowy i wielowątkowy. Jestem niezwykle wdzięczna wielu wspaniałym osobom, które mnie zainspirowały – w szczególności chciałabym podziękować niesamowitym mentorkom i założycielkom Leśnej Szkoły ROiSA – Basi Pędzich-Ciach i Anicie Skibińskiej".

Serdecznie zapraszamy!